Drętwienie twarzy, nóg i dłoni
Drętwienie twarzyNigdy na nic poważnego nie chorowałem. Minęło 40 lat i stało się! Wyglądało na to, że gwarancja na mnie skończyła się.Po kilku tygodniach zacząłem mieć problemy. Pojawiło się dretwienie twarzy. Dziwne i wkurzające uczucie. Zjawia się nagle i nie mogę poruszać tak jak chcę częścią mojej twarzy. Zjawisko znikało po wzięciu polopiryny. Po pewnym czasie doszła jeszcze utrata czucia na... skórze głowy. Zauważyłem to przy czesaniu. Przesuwam grzebień po głowie, a na 1/3 czaszki ledwie czuję dotyk. ZanikŁa lordozaTego było za wiele. Nie lubię chodzić do lekarzy. Zresztą kto lubi, skoro dostanie się do specjalisty to istna droga przez mękę. Sprawa jednak mnie zaniepokoiła.W końcu udało się. Po wizycie dostałem skierowanie na przeswietlenie kregoslupa. Wróciłem z nim do lekarza. Okazało się, że na skutek siedzącego trybu życia (kilkanaście godzin dziennie) zanikła mi lordoza, czyli łukowate wygięcie kręgosłupa w stronę brzuszną. U człowieka fizjologiczna lordoza występuje w odcinku szyjnym i lędźwiowym. Kręgi zaczęły uciskać na nerw, a to spowodowało zaniki odczuwania. Dostałem leki przeciwzapalne (więc moje próby z polopiryną były strzałem w dziesiątkę) i zalecenie gimnastyki. Po pewnym czasie funkcję uciskanych nerwów miały przejąć inne. Czy sprawne nerwy rzeczywiście wzięły na siebie obowiązki uszkodzonych, czy to efekt gimnastyki - nie wiem. Po kilku tygodniach problemy ustąpiły. Dretwienie nogiNa drętwieniu twarzy moje problemy nie skończyły się. Po kilku miesiącach pojawiły się bóle kregoslupa ledzwiowego. Na chwilę pomagała gorąca kąpiel. Bóle nasilały się, aż pewnego dnia dołączyło drętwienie prawej nogi.Znów wybrałem się do lekarza. Znów było prześwietlenie. Tym razem przesunęły mi się kręgi w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Pomiędzy kręgami są przekładki elastyczne. W tych przekładkach znajdują się nerwy. U mnie taka przekładka zanikła. Krąg naciskał bezpośrednio na krąg i przy okazji blokował nerw odpowiedzialny na komunikację z prawa nogą. Pięknie! Już widziałem siebie jak kicam o kulach. Dostałem skierowanie na lampy. Zabiegi pomogły na 2...3 miesiące. Potem objawy powróciły. Znów wizyta u specjalisty, prześwietlenie, skierowania na masarze. Masażysta wcisnął mi wysunięte kręgi i już pierwszego dnia było znacznie lepiej. Potem było jeszcze 9 zabiegów trwających po pół godziny i czułem się świetnie jak nigdy. Masażysta na koniec powiedział, że choroba będzie nawracała. Masaże trzeba będzie powtarza coraz częściej. Efekt ich będzie odczuwalny coraz krócej. Fakt! Skoro człowiek przez ponad 30 lat "pracuje" na schorzenie to nie da się tego odwrócić w ciągu 3 godzin zabiegów. Neurochirurg stwierdził, że następny etap przyjdzie w ciągu 1-2 lat - czesciowy niedowlad. W dalszej perspektywie - wózek. Proponował operację i wstawienie implantu. Łagodzenie bólów karkuZacząłem na własną rękę interesować się nieoperacyjnymi sposobami lagodzenia bólów karku.Czy jest możliwa regeneracja kregów szyjnych i regeneracja kregów ledzwiowych? To coś jak marzenie o wiecznej młodości. Ale zaciąłem się i szukałem. Na operację mogłem pójść zawsze. Chciałem jednak spróbować metod nieinwazyjnych. Zacząłem się zastanawiać kogo może interesować łagodzenie bólu karku. Natrafiłem na informację o poduszce dla matek w ciazy. Bingo! Przecież kobiety przez 9 miesięcy ciąży są narażone odksztalcenie kregoslupa. Po porodzie przy podnoszeniu coraz cięższego "słodkiego ciężaru" narażone są na przeciazenia kregoslupa. Okazało się, że trzeba połączyć trzy rzeczy:
Poduszka Uan-AnDziwaczna poduszka nosiła nazwę Uan-An. Wydawało mi się, że nadaje się raczej do TV marketu niż do leczenia poważnego schorzenia. Zacząłem szukać o niej opinii, przepytywać znajomych. Rezultaty był zadziwiające!Poduszka jest stosowana w medycynie wschodu od ponad 600 lat. Jest ona wypełniona lupinkami gryki. Poduszka z jednej strony dostosowuje się do ciała, a z drugiej strony jest na tyle sztywna, że odpowiednio podpiera kręgosłup. Problem był jeden. Poducha była droga jak jasna cholera. Pamiętałem jednak cały czas przepowiednię, że po około 2 latach może mnie spotkać niedowład. Postanowiłem nie eksperymentować z własnoręcznym wykonywanie poduszki Uan-An, zastępowaniem łupin gryki kaszą gryczaną. Wykosztowałem się. I to była mądra decyzja. Poduszka dla matek w ciazy nadała się świetnie do profilaktyki rwy kulszowej, lagodzenia bólów karku. Mimo upływu kilku lat twarde ziarenka nie tracą swoich właściwości. Niedawno znalazłem informację, że poduszka Uan-An jest dostępna także w Polsce. Sprawdz aktualną cenę poduszki
|